Przyjedź do Indii

Współczesne Indie

Wymiana pieniedzy AD2016

 

Teoretycznie łatwa operacja może mieć poważny wpływ na politykęi gspodarkę Indii.

Oficjalną przyczyną wycofania banknotów jestwalka z korupcją.To właśnie w tych banknotach skorumpowani urzędnicy przechowywali ponoć gigantyczne sumy.Oczywiście korupcja to modny temat i Indie postrzegane są jako kraj skorumpowany. Na walce z korupcją wypłynął Kejrival, symbolem AAP stała się miotła do wymiatania korupcji.. medialnym ucieleśnieniem korupcji stały się igrzyska Commonwealthu w 2010 r, gdzie budżet przekroczono 10-krotnie.korupcja w Indich ma swoje cechy, czasem nawet nie jest zbyt droga, ale szcególnie denerwuje jej „dzikość.”  Do prysłowiowej „szewskiej pasji doprowada fakt, że nawet zwykły boy w hotelu stara się coś urwać dl siebie. Np. robotnicy wykopują rów przy wjeździe do firmy. Nie mogę go sam zasypać, ale muszę zapłacić, aby w końcu to zrobili, poniważ inaczej nie wjadę do własnej firmy.  

 

Obywatele są zapewniani, że ich pieniadze są bezpieczne.. Ale poza marchewką pojawił się i kij. Mianowicie gotówkę nsleży zadeponować w bankach i na poczcie w ograniczonym czsie i przy tym  należło bedzie się rozliczyć, skad się ją posiada, czyli pokazać zeznania podatkowe. Jeżeli ktoś nie bedzie potrafił się rozliczyć, to kara moze wynosić nawet 200%

 

Poza walką z korupcją cele mogą być też inne.

 

Wpływy budżetowe – Przesunięcie pieniędzy do banków i poczt spowoduje, że znacznie większa czść gospodarki zostanie sformalizoana(dziś mówi się o sektorze zorrganizowanym i niezorganizowanym) i znacznie trudniej będzie wymykc się organom skrbowym. Na dziś większość transakcji odbywa się metodą „z ręki do ręki czyli Idealny układ dla uniknięcia VATu , podatków obrotowych itd. Przejście do gospodarki zorganizowanej.zwiększy wpływy budżetowe. Choć, gdy gospodarka sformalizuje się nadmiernie może nastąpić wzrost cen, gdy podatki zaczną się nakładać.Na dziś w Indich nie używa się kas fiskalnych, jak w Polsce. Posstawowa stawka VAT to 12,5%. Czyli znacznie mniej niż u nasRównież w prypadku podatków dochodowych więcej wydatków można spisać w koszty.

Indie mają natomiast całkiem ciekawe instrumenty walki z korupcją.

Np:

  1. Można złozyć skargę, jeżeli urzędnik domagał się łapówki
  2. Można oskarżyć osobę (i czasem kończy się to wyrokiem skazującym), jeżeli jej stan posiadania nie zgadz się, czyli jest zbyt wysoki w stosunku do dochodów. Takie rozwiazanie zostało w swoim casie wyśmiane i zarucone w Polsce
  3. Banki pełnią do pewnego stopnia funkcje policyjne, choć to akurat „wypycha pieniądze poza „zorganizowany” obieg.
  4. Ograniczone jest zatrudnianie członków rodziny
  5. Sporo spraw w urzedach można załatwiać elektronicznie, kontakt z urzednikami staje się ograniczony.

 

Inną kwestią jest, na ile narzędzia walki z korupcją się wykorzystuje.Nie jest wielką filozofią stwierdzenie, że najlepszym sposobem walki z korupcją  jest usówanie okazji do niej. , a dzieje się coś zupełnie odwrotnego. Typowym przykładem jest wprowadzenie obowiązku podawania na pudle nazwy producenta, co nie każdy importer sobie życzy. Ztrzeba pisać pismo do urzędu celnego i wyjaśnić. Zurzednik moźe pryjąć argumenty eksportera lub nie, całkowita uznaniowość Latami trzeba czekać na paszport. Przykłady pewnie można mnożyć.”Organizację” finansów utrudnia niedowład bankowości. Mimo szumnych akcji typu konto dla każdego” kontakt z indyjskim systemem bankowym kosztuje dużo nerwów.Pracownicy są słabi i nie nastawieni na wykonywanie zadań. Aby otworzyć konto, trzeba prygotować sztapel dokumentów. Akiedyś zapytałem w jednym z banków jakie. Młoda dziewczyna wymienia je z szybkością, że nie jestem w stanie zapisać. Ona nie frustruje się bynajmniej, że nie wykona planu zakładania nowych kont, ale się śmieje. Jest wyraźnie dumna, że w jej banku trudno założyć konto.  To tak, jakby mieć najwyższą cenę na towar i plan sprzedaży. Do tego dochodzą liczne sprawdzenia.  I szukanie niezgodności zwpłacić jakieś pieniądze.

Można liczyć, że z czasem nastapi usprawnienie i odbiurokratyzowanie bankowości.  Prawdopodobnie załatwią to banki zagraniczne. Popularniejsze robi się płacenie przez internet W zasadzie działa to tak jak w Polsce.

 

Dziś bardzo słabo działa system płacenia kartą Można to zrobić w sklepie wielkości naszej biedronki, ale za przysłowiowy chleb czy banany kartą się nie zapłaci Zresztą mając banknot 500 INR rano raczej nic na sniadanie się nie kupi. Chleb tostowy kosztuje 41 INR, więc sprzedawca zażąda drobnych.

 

Unieważnienie części banknotów`może oznaczać też ściągnięcie pewnych kwot pieniedzy z rynku. Teoretycznie powinno to ograniczyć inflację (mówiono o szansie na spdek cen mieszkań), którą udaje się utrzymać na razie w „zdrowych” granicach, ale na jak długo?  Trochę za bardzo prypomina to ukrytą wymianę pieniędzy.  Wadą takiej operacji jest, że można to zrobic tylko raz na bardzo długi czas.W odwodzie trzeba mieć cud gospodarczy Erkhharda. Modi radzi sobie nieźle, ale takiego odwodu nie ma.

Cała ta operacja unieważniania banknotów może mieć bardzo widoczny skutek propagandowy i mniej wyraźny, sle dalej sięgajacy ekonomiczny. Propagandowo można sprawę wygrać, znajdzie się kilka danych o ograniczeniu korupcji, znajdzie się parę informacji o „puszczeniu a skarpetkach paru czarnych charakterów i można głosić sukces. Najważniejsze będzie uniknięcie „wpadki”. Najgorsze, co mogłoby się zdarzyć, gdyby doszło do jakiejś bijstyki pod bankomatami i padły ofiary. Oby tak się nie stało.

Włodzimierz Madziar

Autor niniejszego artykułu od 12 lat mieszka w New Delhi i prowadzi firmę Oriental Adventure Pvt. Ltd.

http://indianadventure.eu